Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ElRutko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ElRutko. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 lipca 2015

Czas kondora - post numer 300! :)

Dziś trzysetny wpis na blogu! Chyba czas upiec tort. A właściwie dort ;)
Dziękuję tym, którzy tu czasem zaglądają!
 
Tymczasem zdjęciowo padło na świeżo (wczoraj!) przez ElRutko przesłane zdjęcie książki, lektury jego kolegi pracy. Dodatkowym smaczkiem dzisiejszego wpisu jest fakt, iż Pinochet obchodzi swoje urodziny w tym samym dniu co ja... Szczęśliwie tego dnia obchodzimy również Międzynarodowy Dzień Eliminacji Przemocy Wobec Kobiet, polski Dzień Kolejarza oraz... Światowy Dzień Pluszowego Misia :)
Chyba się wybroniłam... ;)
 

sobota, 25 kwietnia 2015

Labrador

Jak słusznie zwrócił uwagę ElRutko, przez tyle lat prowadzenia bloga nie poświęciłam jeszcze ni słowa labradorom! Doprawdy, nie mam pojęcia, jak do tego doszło. Tym razem pominę wikipediowe opisy dotyczące rasy, przytoczę tylko ciekawostkę odnośnie nazwy: pochodzi od półwyspu Labrador w Kanadzie, mimo iż psy te w rzeczywistości pochodzą z Nowej Funlandii. Można powiedzieć: dobra nasza! ;) A o półwyspie też chyba powinnam zrobić post. 


Zdjęcia pochodzą z instagramowych kont @labrador_minsk oraz @marthanmcc.

piątek, 10 kwietnia 2015

Japan

Znowu zagranica i ponownie ElRutko. Tym razem kadry z Japonii z dorową ulicą. Na moje oko wygląda trochę jak ursynowski KEN. Zdjęcie z września 2014.

Abu Dhabi Dora

Dorowe opakowanie chusteczek ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich (!). Zdjęcie zrobił ElRutko jesienią 2014 w busie w Abu Dhabi. Taka zwykła egzotyka :-p

czwartek, 16 października 2014

sens życia

 
I jak tu się nie zgodzić? :-D
Znalezione przez ElRutko na portalu dawanda (tu), a autorem bluzki są KropkiKreski.

poniedziałek, 6 października 2014

Epid'or

Zdjęcia zrobione około rok temu w Leclercu, dzięki spostrzegawczości ElRutko. Dziś wyjątkowo, bo z autorką bloga na zdjęciu. :)
 

środa, 10 września 2014

jakitaki dorayaki

Kolejny raz na blogu goszczą zdjęcia ElRutko. Tym razem napisał do mnie aż z Japonii! Dziękuję :) A oto jego słowa:
"W samym centrum Tokio, przy stacji kolejowej (tutaj całe życie toczy się przy stacjach kolejowych) sprzedają takie tradycyjne lokalne smakołyki o nazwie... dorayaki. Załączam zdjęcie, które dziś zrobiłem. (...) Smakołyk to zawinięta w biszkopt słodka czerwona fasola."

 
Ciasteczka można też znaleźć w internecie, na przykład na stronie http://www.quolofune.com/regular/dorayaki
 

Ktoś z Was próbował? Dobre to?

wtorek, 9 września 2014

delikatność

Ponownie od Łukasza R., złowione w Leclercu.
 

wtorek, 26 sierpnia 2014

herbata TUDOR

Kolejne zdjęcie od Łukasza R., który przypomniał mi właśnie przed chwilą o tym pięknym znalezisku!
 

czwartek, 21 sierpnia 2014

Lemond'or

Zdjęcie dorowej cytrynki przysłał mi złoty dormedalista Łukasz vel ElRutko.
 

sobota, 26 kwietnia 2014

DOR 0,5 T

DOR nadmorski świeżutki, otrzymany wczoraj od Łukasza R., prosto z Gdańska :)
 

poniedziałek, 4 listopada 2013

Tudor

Akumulator ze starego garażu stojącego przy starym domu po babci, znaleziony przez zasłużonego dla bloga korespondenta ElRutko.
 

piątek, 25 października 2013

RAF-DOR

Internetowe zakupy z nieoczekiwanym bonusem w postaci nazwy firmy :)
 

czwartek, 26 września 2013

Rendorseg

I jeszcze jeden wpis dzisiaj, bo mi się tu autor zdjęć dopomina... :-p
Budapesztańska policja dzielnicy / rejonu Rendőrség (tak to rozumiem).
A przy okazji towarzyszowi ElRutko z Ursusa przyznaję brązową odznakę wzorowego dorespondenta! :)

Ps. Okazuje się, że zrozumiałam źle i  że Rendőrség znaczy po prostu... policja :)

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

gdzie pić na Nador Utca?

O Nador Utca w Budapeszcie pisałam tutaj. Dziś o kawiarenkach i restaurac-jach na tej ulicy. Pierwsza - kawiarnia, Nador Kavehaz.

 
Druga - raczej też kawiarnia, Nyitva Nador.
 

A ostatnia - jak widać na szyldach, Hungarian Winerestaurant.
Wszystkie zdjęcia przysłał mi niezwykle już zasłużony dla bloga ElRutko :)
 
 

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Nador utca

Trzeci dor z Budapesztu, obiecany i zgodnie z obietnicą dostarczony przez kolegę ElRutko, który jest także autorem dorowego limeryka, zamieszczonego niedawno na blogu. Uwaga! będą jeszcze dwie kolejne budapesztańskie dory! :)

środa, 24 lipca 2013

limeryk

Dziś nie będzie zdjęcia, będzie za to dorowy limeryk, otrzymany wczoraj wieczorem od tajemniczego ElRutko. Dziękuję pięknie! :)

 
Urocze, prawda? :)

wtorek, 9 lipca 2013

Singapur

Ponownie zdjęcia z  odległego zakątka świata przesłane przez Łukasza R. - tym razem Singapur. Nieźle, co? :p
 

czwartek, 20 czerwca 2013

TUDOR

Muszę przyznać, że tak egzotycznej przesyłki dorowej jeszcze nie miałam! Zdjęcie zrobione jest na lotnisku w Pekinie (!) przez czujnego druha Łukasza R. - wieelkie dzięki!
 
 
Początkowo myślałam, że jest to ta sama firma, co tutaj, ale wyszło na to, że to oddzielny byt.
Official Website:  www.tudorwatch.com
A poniżej kilka zdjęć znalezionych w necie: