Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spożycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spożycie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2015

chlebek

Chleb zakupiony na Mazurach w miejscowości Wiartel w ostatni weekend.
 

wtorek, 21 października 2014

Endorfina

Przypadkiem natrafiłam na restaurację, logo której od wielu miesięcy zalegało w moim dorowym archiwum. Ostatnio mam dużo szczęścia do dor! A Warszawa wciąż mnie zaskakuje :-)
 


poniedziałek, 6 października 2014

Epid'or

Zdjęcia zrobione około rok temu w Leclercu, dzięki spostrzegawczości ElRutko. Dziś wyjątkowo, bo z autorką bloga na zdjęciu. :)
 

środa, 10 września 2014

jakitaki dorayaki

Kolejny raz na blogu goszczą zdjęcia ElRutko. Tym razem napisał do mnie aż z Japonii! Dziękuję :) A oto jego słowa:
"W samym centrum Tokio, przy stacji kolejowej (tutaj całe życie toczy się przy stacjach kolejowych) sprzedają takie tradycyjne lokalne smakołyki o nazwie... dorayaki. Załączam zdjęcie, które dziś zrobiłem. (...) Smakołyk to zawinięta w biszkopt słodka czerwona fasola."

 
Ciasteczka można też znaleźć w internecie, na przykład na stronie http://www.quolofune.com/regular/dorayaki
 

Ktoś z Was próbował? Dobre to?

wtorek, 9 września 2014

delikatność

Ponownie od Łukasza R., złowione w Leclercu.
 

środa, 3 września 2014

kiedy widzę słodycze...

Takie rzeczy nocą w Tesco.
 

wtorek, 26 sierpnia 2014

herbata TUDOR

Kolejne zdjęcie od Łukasza R., który przypomniał mi właśnie przed chwilą o tym pięknym znalezisku!
 

czwartek, 21 sierpnia 2014

Lemond'or

Zdjęcie dorowej cytrynki przysłał mi złoty dormedalista Łukasz vel ElRutko.
 

piątek, 25 kwietnia 2014

francuska ciasteczkownia

Cykl dor paryskich w końcu doczekał się kontynuacji! :)
 

francuskie ciasteczka


niedziela, 9 lutego 2014

Montmartre

Pierwsze zdjęcie z Paryża, tymczasem knajpka jest włoska... cóż, taka była pierwsza przeze mnie napotkana paryska Dora. Zdjęcia są słabe, bo moja komórka za mną nie nadąża. Ja na spacer prawie biegiem, a ona: "Poczekaj na mnie trochę! pakuję wrażeń torbę..." Swoją drogą ciekawe, czy kojarzycie tą piosenkę? :-)
 

niedziela, 5 stycznia 2014

ciasteczkowo

Spersonalizowane ciasteczka upieczone w świątecznym prezencie dla mnie przez kolegę Kamila. Trochę żal mi je zjadać, więc znikają powoli (kruche ciasto, więc się nie psuje), od choinki strony. Nadgryzanie Dory będzie chyba ciężkim przeżyciem ;)
 

piątek, 3 stycznia 2014

dorowo na urodziny

Różne zawirowania ostatnich tygodni skutecznie odciągnęły mnie od bloga. Dzisiejsze zdjęcie jest dokumentem baardzo spóźnionym, bo ilustruje mój dorowy zestaw urodzinowy z końca listopada, sprezentowany przez Madzię i Maćka. Merci! Niestety widoczne na zdjęciu opakowanie po lindorkach jest już tylko fasadą i miłym wspomnieniem po przyjemnej zawartości... ;)
 
 
PS. A przy okazji widoczna na zdjęciu butelka z bąbelkowym jasnym płynem doskonale wpisuje się w noworoczne klimaty! Wszystkiego dorego w 2014-tym!

czwartek, 5 grudnia 2013

DORSIM

Dawno mnie tu nie było! Zdjęcie ustrzeliłam niedawno w sklepie ekologicznym w pasażu tesco przy Górczewskiej.

poniedziałek, 21 października 2013

almapaprika

Kiskundorozsmarol. Bo w Budapeszcie zakupiona, a potem samolotem przyleciana i w Warszawie skonsumowana. Przeze mnie, między innymi.
 

piątek, 11 października 2013

el Jimador

Pstryknięte w maju w Stuttgarcie.
 

poniedziałek, 7 października 2013

Cazador

Z okazji 250-tego wpisu na blogu szklaneczka rumu z Dominikany :-)
Na zdrowie i stu lat życzę blogowi!
 

środa, 11 września 2013

po włosku w Gdańsku

No to jeszcze jedno dzisiaj, tym razem z Gdańska, ul. Korzenna 33/35.
Zdjęcia zrobione w nocy z soboty na niedzielę, pierwsze, wiem, nieszczególnie czytelne, ale wybaczcie, z wesela wracałam... ;-)

piątek, 6 września 2013

tawerna z kogutem

 Owoc spaceru po Saskiej Kępie, chyba ul. Francuska, jakieś 2 tygodnie temu :)
 

środa, 21 sierpnia 2013

Costa Dora?

Świeżutkie zdjęcie z Łeby od Joanny od Jeży! Dziękuję! :*
 

Po szybkim rzucie oka na wygooglowane wyniki wyszukiwania okazało się, że nie CostaDora, a CostaDorada :) czyli łebowy (łebski? ;) klub na plaży, tutaj jest funpage, a poniżej moc zdjęć :)
Najbardziej zafrapowała mnie impreza zatytułowana "Miss Pośladków"... są jakieś chętne? Można wygrać supertaniec z Misterem Klaty... ;)

Zdjęcia pochodzą z funpaga klubu.