Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rośliny i zwierzęta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rośliny i zwierzęta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 kwietnia 2015

Labrador

Jak słusznie zwrócił uwagę ElRutko, przez tyle lat prowadzenia bloga nie poświęciłam jeszcze ni słowa labradorom! Doprawdy, nie mam pojęcia, jak do tego doszło. Tym razem pominę wikipediowe opisy dotyczące rasy, przytoczę tylko ciekawostkę odnośnie nazwy: pochodzi od półwyspu Labrador w Kanadzie, mimo iż psy te w rzeczywistości pochodzą z Nowej Funlandii. Można powiedzieć: dobra nasza! ;) A o półwyspie też chyba powinnam zrobić post. 


Zdjęcia pochodzą z instagramowych kont @labrador_minsk oraz @marthanmcc.

czwartek, 5 grudnia 2013

DORSIM

Dawno mnie tu nie było! Zdjęcie ustrzeliłam niedawno w sklepie ekologicznym w pasażu tesco przy Górczewskiej.

niedziela, 21 lipca 2013

poniedziałek, 18 czerwca 2012

niedziela, 5 lutego 2012

poniedziałek, 24 stycznia 2011

Dory

Niebieska rybka Dory zagrała jedną z głównych ról w filmie "Gdzie jest Nemo", zyskując wiele niekłamanej sympatii widzów.


A tutaj zdjecie Dory poza planem filmowym:


środa, 18 sierpnia 2010

woDORosty...

... to zaiste temat obszerny. Według wikipedii to "potoczna nazwa roślin (i wielokomórkowych roślinopodobnych protistów) wodnych o miękkich ciałach." Tego, co można nazwać wodorostem, jest wiele. Przykładowo może wyglądać to tak:

... lub tak:
Wodorosty można jeść...

...są też źródłem cennych składników pielęgnacyjnych w przemyśle kosmetycznym...

... zdarza się również, że inspirują komiksiarzy, pisarzy i innych artystów...

... a jak już przestanie być to do czegokolwiek przydatne, można się po prostu dziadostwa pozbyć i po sprawie. :-)

piątek, 19 lutego 2010

mikoko

Ha! takiego początku jeszcze nie było, że zamiast zagajać i nawijać rzucam... warzywami :-) Lecz z drugiej strony jest w tym jakaś oczywistość - tak piękny, czerwoniutki mówi sam za siebie, czyż nie?

Puszka firmy Matti jest dla tych, którzy uznają jedynie słowo pisane. Pełna dory w wersji pomi. Lub jak kto woli mikoko :-)