ŚWIAT W TONACJI DOR CZYLI ŚLADY DORY WE WSZECHŚWIECIE!
piątek, 25 grudnia 2009
słodkości
I wreszcie dzień świąteczny! Nawał zadań ostatnio nie pozwalał mi na tuczenie mojego dorowego dziecka, dziś zatem wynagrodzę mu tą posuchę i osłodzę smutki... tabliczką czekolady:
A skoro już jesteśmy przy słodkościach, dorzucę słowacki wafelek, przywieziony mi przez siostrę z wakacji:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz